Ma być wygodnie czy zielono?

Z uwagą obserwuję to, co się dzieje na Pradze-Północ. Moja dzielnica mnie martwi, szczególnie gdy przyglądam się dyskusjom prowadzonym na portalach społecznościowych. Na szczęście większy optymizm czuję, gdy te same rozmowy słyszę na ulicach czy podwórkach. Realnych dyskusji nie zastąpi nawet najbardziej wymyślne narzędzie komunikacji.

Parking potrzebny od zaraz

Mandaty za nieprawidłowe parkowanie, brak miejsca, uszkodzone lusterka i rysy na karoserii – to codzienny obraz ul. Darwina na Nowej Pradze. Trudno wymagać, żeby osiedle zbudowane w latach 50. XX w., kiedy na 10 mieszkańców przypadał jeden samochód,w 2014 r. nadal było przyjazne dla kierowców. Dziś proporcje się odwróciły, na jedną rodzinę często przypadają dwa, a nawet trzy samochody. Efekt widać za oknem. Od początku kadencji radnego zabiegam o stworzenie